Czy lodówkę można przewozić na leżąco i ile odczekać przed włączeniem
Lodówka jest wysoka, pusta w środku i wygląda na sprzęt, który przewiezie się byle jak. Właśnie dlatego psuje się w transporcie częściej niż pralka, choć waży od niej mniej. Cały problem tkwi w sprężarce na dole obudowy i w oleju, który w niej pracuje: gdy urządzenie się przechyli, olej wędruje tam, gdzie ma płynąć wyłącznie czynnik chłodniczy. Skutki widać dopiero po podłączeniu, czasem po kilku dniach, gdy w komorze robi się ciepło.
Olej w sprężarce, czyli źródło całego kłopotu
W dolnej części lodówki siedzi sprężarka: mały, hermetyczny silnik zanurzony w oleju, który smaruje jej ruchome części. Olej ma zostać na dnie, a czynnik chłodniczy krążyć w rurkach nad nim. Dopóki urządzenie stoi pionowo, ten podział się utrzymuje i wszystko działa tak, jak zaprojektowano.
Przechylenie zmienia układ. Olej przelewa się do przewodów i skraplacza, a po ustawieniu lodówki z powrotem potrzebuje czasu, żeby spłynąć na miejsce. Jeśli włączysz sprężarkę zbyt wcześnie, będzie pracować niedosmarowana, a olej wypchnięty w rurki zaburzy obieg. Uszkodzenie sprężarki oznacza w praktyce koniec sprzętu, bo naprawa rzadko ma sens ekonomiczny.
Dlatego zasada jest prosta i stara jak same lodówki: wozimy pionowo, a jeśli już musi jechać na leżąco, po ustawieniu daje się jej odstać. Nie chodzi o zabobon serwisantów, tylko o fizykę cieczy w zamkniętym układzie.
Jak przygotować lodówkę dzień przed przewiezieniem
Rozmrażanie zajmuje więcej czasu, niż większość osób planuje, więc zacznij dobę wcześniej. Wyłączona lodówka z zamkniętymi drzwiami puszcza wodę powoli, otwarta szybciej, ale wtedy trzeba pilnować kałuży. Ustaw pod spodem ręczniki albo płaską miskę i sprawdzaj co godzinę, bo woda z zamrażarki potrafi wypłynąć poza obrys urządzenia i wejść pod panele.
- opróżnij komory dzień wcześniej i wyłącz urządzenie z gniazdka
- rozmroź zamrażarkę do końca, nie skuwaj lodu nożem ani śrubokrętem
- wytrzyj wnętrze do sucha i osusz rynienkę odpływową z tyłu
- wyjmij szuflady, półki i szklane blaty, przewieź je osobno
- zaklej drzwi taśmą, a pod uszczelkę wsuń złożony ręcznik dla przewiewu
- zwiń przewód zasilania i przypnij go do obudowy, żeby nie wisiał pod kołami
Pozycja w aucie: pionowo, a jeśli nie, to na której ścianie
Pion jest zawsze pierwszym wyborem i w busie z wysoką ładownią nie ma z tym problemu. Lodówkę ustawia się przy burcie, podkłada koc pod nóżki i spina pasem przez obudowę, na wysokości mniej więcej dwóch trzecich wysokości. Pas nie może uciskać drzwi ani zawiasów. Między lodówką a burtą wsuń koc, bo blacha przy jeździe wibruje i potrafi wytrzeć lakier do gołej stali.
Gdy pionowo nie ma szans, kładzie się urządzenie na tej ścianie bocznej, po której nie biegną rurki skraplacza. W starszych modelach skraplacz to czarna kratka na plecach i wtedy nie kładziemy lodówki na tyle. W nowszych rurki są wtopione w boki obudowy, więc bezpieczniejszy bywa właśnie tył. Zajrzyj z latarką za urządzenie i po prostu sprawdź, gdzie te rurki idą.
Na leżąco jedzie się krótko i wolno. Każde szarpnięcie przy takim ustawieniu przelewa olej dalej w układ, a długa trasa oznacza dłuższe odstanie po dojeździe. Jeśli masz wybór między dwiema turami busem a jedną na płasko, wybierz dwie tury.
W osobowym aucie z opuszczoną kanapą lodówka prawie nigdy nie stanie pionowo i to główny powód, dla którego tyle sprzętu jedzie na leżąco. Zanim wciśniesz ją do bagażnika, zmierz wysokość urządzenia i prześwit klapy, bo bywa, że brakuje kilku centymetrów, a te kilka centymetrów daje się nadrobić zdjęciem nóżek albo cokołu. Przy niewielkiej lodówce podblatowej zwykle wystarczy złożyć jedno siedzenie i wsunąć ją bokiem między oparcia.
Ile odczekać przed podłączeniem lodówki do prądu
Zasada, którą powtarza większość instrukcji obsługi, brzmi tak: im dłużej urządzenie jechało przechylone, tym dłużej ma stać przed włączeniem. Po transporcie w pionie wystarczy zwykle kilka godzin, po jeździe na leżąco liczy się w dobach. Zajrzyj do instrukcji swojego modelu, bo producenci podają tam konkretne wytyczne, a różnią się one między markami.
Skoro dokładnego czasu i tak nie da się zmierzyć, przyjmij zasadę bezpieczną: ustaw lodówkę w docelowym miejscu, wypoziomuj i zostaw na noc, a najlepiej na całą dobę. Nic na tym nie tracisz poza cierpliwością, a zyskujesz sprężarkę, której nie trzeba wymieniać. Ten czas przyda się zresztą na wyschnięcie wnętrza i wywietrzenie zapachu po rozmrożeniu.
Po włączeniu posłuchaj urządzenia przez pierwsze minuty. Sprężarka powinna ruszyć równym, cichym warkotem, bez metalicznego stukania. Komora chłodzi stopniowo, więc pełne wychłodzenie zajmuje kilka godzin i dopiero wtedy ma sens wkładanie produktów. Jeśli po dobie w środku nadal jest ciepło, wyłącz sprzęt i zadzwoń do serwisu, zamiast czekać dalej.
Zamrażarki skrzyniowe i lodówki do zabudowy
Skrzyniowa zamrażarka ma sprężarkę w rogu obudowy i jest znacznie szersza niż wyższa, więc pion i poziom oznaczają dla niej co innego niż dla zwykłej lodówki. Wozi się ją tak, jak stoi w domu, czyli klapą do góry. Kładzenie takiej skrzyni na boku to prosta droga do przelania oleju, a przy okazji do wygięcia klapy i uszczelki.
Lodówki do zabudowy trzeba najpierw wykręcić z szafki i odpiąć od frontu meblowego. Zawiasy sprzęgające drzwi urządzenia z drzwiami zabudowy są regulowane i po ponownym montażu wymagają ustawienia, więc zrób zdjęcia przed demontażem. Sam sprzęt jest zwykle lżejszy od wolnostojącego, ale ma cieńszą obudowę i łatwiej ją wgnieść przy noszeniu.
Chłodziarki do wina i małe lodówki podblatowe wyglądają niewinnie, ale mają dokładnie tę samą sprężarkę co duże urządzenia, tyle że mniejszą. Obowiązują je te same zasady: pion, brak wstrząsów i odstanie przed włączeniem. Modele z chłodzeniem termoelektrycznym, bez sprężarki, są pod tym względem obojętne, tylko trzeba wiedzieć, że się je ma. Rozpoznasz je po braku charakterystycznego warkotu podczas pracy i po tym, że tył obudowy jest ciepły na całej powierzchni.
Kiedy przewóz starej lodówki przestaje mieć sens
Urządzenie sprzed dwudziestu lat, głośne, ze szronem narastającym w tydzień i uszczelką, która przestała trzymać, po przeprowadzce zwykle nie odzyskuje formy. Do tego dochodzi rachunek za prąd, bo stara sprężarka pracuje niemal bez przerwy. Jeśli i tak planujesz wymianę sprzętu, przewożenie go na nowy adres tylko przesuwa problem w czasie i zajmuje miejsce w aucie.
Jest jeszcze kwestia, o której mało kto myśli przy pakowaniu: lodówka zajmuje w busie tyle miejsca, co dwie komody, i zwykle wymusza dodatkowy kurs. Przy przeprowadzce liczonej w kursach oznacza to konkretną różnicę w czasie pracy. Policz więc nie tylko wartość sprzętu, ale i to, ile miejsca zabiera on rzeczom, które naprawdę chcesz przewieźć.
Zadzwoń, kiedy chcesz się jej pozbyć zgodnie z przepisami: 505 692 090. Wywóz lodówki obejmuje odłączenie, wyniesienie z kuchni, zniesienie z piętra także bez windy i przekazanie sprzętu do punktu zbierania elektroodpadów, gdzie odzyskuje się z niego czynnik chłodniczy. Przy tej samej wizycie robimy odbiór RTV i AGD, więc pralka, telewizor i mikrofalówka mogą pojechać razem z nią. Gdy przeprowadzasz całe mieszkanie, przewóz mebli i wywóz zbędnego sprzętu układamy w jeden kurs, żeby nie płacić dwa razy za dojazd.
Masz taki przypadek u siebie? Opisz go przez telefon, a powiemy, co da się zrobić i ile to zajmie. Wycena jest bezpłatna.
Zadzwoń: 505 692 090Najczęstsze błędy przy przewożeniu lodówki
Pierwszy to podłączenie od razu po wniesieniu, zwykle z ciekawości, czy działa. Drugi to skuwanie lodu ostrym narzędziem, które przebija ściankę parownika i kończy żywot urządzenia szybciej niż jakikolwiek transport. Trzeci to niesienie lodówki za drzwi: zawiasy nie są uchwytem i po takim chwycie drzwi przestają domykać się równo.
Czwarty błąd bywa najdroższy, bo dotyczy nie sprzętu, tylko ludzi. Lodówka postawiona luzem w busie przewraca się na pierwszym zakręcie i potrafi zmiażdżyć wszystko, co stoi obok, a przy gwałtownym hamowaniu wjeżdża w tył kabiny. Pasy transportowe nie są dodatkiem, tylko warunkiem bezpiecznej jazdy. Kosztują mniej niż jedna wizyta serwisanta i służą latami.
Piąty błąd popełnia się już na nowym adresie: wciśnięcie lodówki ciasno we wnękę, bez zostawienia szczeliny z tyłu i po bokach. Skraplacz oddaje ciepło do powietrza i potrzebuje przepływu, więc urządzenie zamknięte bez luzu pracuje dłużej, głośniej i szybciej się zużywa. Odstęp od ściany podaje instrukcja, a jeśli jej nie ma, przyjmij szerokość dłoni i nie stawiaj lodówki obok piekarnika ani grzejnika.
Najczęstsze pytania
Czy lodówkę wolno położyć na plecach podczas przewożenia?
W starszych modelach zwykle nie, bo na tylnej ścianie biegnie kratka skraplacza, którą łatwo wygiąć. W nowszych rurki są wtopione w boki obudowy i wtedy tył bywa najbezpieczniejszą stroną. Zajrzyj z latarką za urządzenie i połóż je na tej ścianie, po której nic nie biegnie.
Jak długo lodówka musi stać przed włączeniem po transporcie?
Po jeździe w pionie zwykle wystarczy kilka godzin, po transporcie na leżąco liczy się w dobach. Dokładny czas podaje instrukcja konkretnego modelu i różni się między markami. Najbezpieczniej ustawić urządzenie wieczorem, a włączyć następnego dnia.
Co się stanie, jeśli włączę lodówkę od razu po przewiezieniu?
Sprężarka może ruszyć niedosmarowana, a olej wypchnięty do rurek zaburzy obieg czynnika. Czasem kończy się to tylko gorszym chłodzeniem przez pierwsze dni, czasem trwałym uszkodzeniem sprężarki. Naprawa takiej usterki zwykle przekracza wartość używanego sprzętu.
Czy trzeba rozmrażać lodówkę przed przeprowadzką?
Tak, i najlepiej zacząć dobę wcześniej. Lód w zamrażarce topi się wolniej, niż się wydaje, a woda w drodze wypłynie na podłogę auta i pod inne rzeczy. Wnętrze wytrzyj do sucha, bo zamknięta wilgotna komora po kilku dniach zaczyna nieprzyjemnie pachnieć.
Czym zabezpieczyć drzwi lodówki na czas transportu?
Szeroką taśmą pakową albo pasem opasującym całą obudowę, ale bez ściskania uszczelki na płasko. Pod drzwi wsuń złożony ręcznik, żeby komora miała minimalny przewiew i nie zapariła się w środku. Półki i szuflady wyjmij i przewieź osobno, inaczej potłuką się przy pierwszym progu.
Ile osób potrzeba do zniesienia lodówki z piętra?
Dwie wystarczą przy typowej lodówko-zamrażarce, o ile obie mają rękawice z gumowanym chwytem i jest gdzie stanąć na schodach. Nie noście urządzenia za drzwi ani za krawędź blatu, tylko za dolną ramę obudowy. Przy wysokich modelach i wąskich klatkach wygodniej pracuje się z pasami przerzuconymi przez ramiona.
Gdzie oddać starą lodówkę, której nie chcę przewozić?
Do punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych w swojej gminie albo firmie odbierającej elektroodpady spod adresu. Sklep dostarczający nowy sprzęt zwykle także przyjmuje stary przy dostawie, jeśli zgłosisz to przy zamówieniu. Zasady i godziny sprawdź u operatora, bo różnią się między gminami.
Co z tego wynika
Lodówka wybacza mniej niż inne sprzęty, bo cała jej wrażliwość mieści się w jednym elemencie na dole obudowy. Rozmroź ją dobę wcześniej, przewieź pionowo, a jeśli musisz położyć, wybierz ścianę bez rurek i jedź krótko. Po dojeździe wypoziomuj sprzęt i zostaw go w spokoju na noc, zanim włączysz. Ten jeden wieczór cierpliwości bywa różnicą między lodówką, która pracuje dalej, a złomem stojącym w kuchni.