Opróżnianie strychów w Gdyni: poddasza kamienic śródmieścia i domów na Wielkim Kacku. Kurz nas nie rusza, strome schody też nie. Zostaje czysto.
O cenie decydują: ilość rzeczy, dostęp na strych: schody czy właz oraz możliwość podjazdu. Konkretną kwotę podajemy przez telefon w kilka minut, bezpłatnie.
Zadzwoń: 505 692 090Opróżniamy poddasza i suszarnie do zera: rzeczy workujemy na górze i znosimy. Śladów po kunach nie dezynfekujemy, wskażemy, kto to robi.
Zero wspinaczki i dźwigania po Twojej stronie. Sami rozstawimy drabinkę, zniesiemy wszystko i pozamiatamy po sobie.
Przyjazd zwykle w ciągu doby od telefonu. Godzinę ustalamy pod Ciebie, bo strych nie ucieknie, ale Twój grafik ma znaczenie.
Kwotę podajemy z góry, po opisie poddasza. Strome schody i kurz nie zmieniają ceny, to nasz standard, nie dopłata.
Czego nie robimy: nie usuwamy gniazd ptaków ani nie dezynfekujemy po kunach, to robota dla innych ekip.
W Gdyni strychy opróżniamy najczęściej w dwóch miejscach. Pierwsze to kamienice śródmieścia, gdzie na poddasza prowadzą strome, wąskie schody, a pod dachem czekają rzeczy z kilku pokoleń najemców. Drugie to domy na Wielkim Kacku i Dąbrowie, gdzie strych zapełniał się równolegle z życiem rodziny: kartony po sprzętach, ubrania w workach, meble odstawione po remontach. Wchodzimy na górę w rękawicach, oceniamy, co da się znieść w całości, a co trzeba rozkręcić między belkami, i podajemy rzeczy w dół sztafetą, stopień po stopniu. Właściciel nie musi nawet wchodzić z nami, wystarczy, że na dole powie, co zostaje. Na koniec zamiatamy deski i znosimy ostatni worek.
Strych w domu zapełnia się niezauważalnie: karton po telewizorze, bo może się przydać do przeprowadzki, fotel po babci, bo szkoda, narty, z których nikt nie zjeżdża od dekady. Po dwudziestu latach na górze nie ma już gdzie postawić stopy, a każde wejście kończy się kichaniem od kurzu.
Porządek najlepiej zacząć od decyzji, nie od noszenia. Przechodzimy z Tobą poddasze albo oglądamy zdjęcia i dzielimy rzeczy na trzy grupy: zostaje, wraca na dół, znika. Potem pracujemy już sami: workujemy drobiazgi na górze, meble znosimy w całości albo w częściach, kartony wynosimy sztafetą po schodach. W gdyńskich domach taka robota zajmuje zwykle pół dnia. Na koniec zamiatamy deski i strych pierwszy raz od lat wygląda jak przestrzeń, a nie jak magazyn bez okien.
Znoszenie rzeczy ze strychu na plecach wygląda dziarsko, ale na stromych schodach gdyńskiej kamienicy kończy się jednym z dwóch sposobów: obitą ścianą albo obitym człowiekiem. Nachylenie bywa bliskie drabinie, stopnie są wąskie, a z ciężarem na plecach nie widzisz, gdzie stawiasz nogę.
Dlatego pracujemy sztafetą: jeden podaje z poddasza, drugi stoi w połowie biegu, trzeci odbiera na piętrze i nosi do auta. Rzecz nigdy nie pokonuje całej trasy w jednych rękach, za to każdy z nas ma swój krótki, opanowany odcinek. Ciężkie sztuki schodzą na pasach, w dwie osoby, z góry hamowane, nie pchane. Ta metoda jest szybsza, niż się wydaje, bo nikt nie traci sił na całą trasę, i to dzięki niej po robocie ściany klatki wyglądają dokładnie tak jak przed nami. Sąsiedzi słyszą kroki, nie huk.
Wywóz gratów ze strychu, czyszczenie poddasza domu, opróżnianie strychów kamienic: w Gdyni robimy to od śródmieścia po Wielki Kack i Dąbrowę. Meble rozkręcamy pod dachem, drobiazgi workujemy na górze i znosimy sztafetą. Klatka zostaje czysta, a poddasze puste i zamiecione, gotowe na nowy pomysł.
Nie mamy jednej stawki za opróżniania strychów, bo dwa zlecenia w Gdyni rzadko wyglądają tak samo. O cenie decydują: ilość rzeczy, dostęp na strych: schody czy właz oraz możliwość podjazdu. Zadzwoń pod 505 692 090, opisz sytuację, a kwotę podamy od razu i trzymamy się jej. Wycena nic nie kosztuje.
Nie, znosimy sztafetą, każdy z nas ma krótki odcinek. Ciężkie sztuki schodzą na pasach, hamowane z góry.
Nie, wystarczy, że na dole powiesz, co zostaje. Wątpliwe rzeczy pokażemy Ci albo sfotografujemy do decyzji.
Zwykle pół dnia, przy bardzo zapełnionych poddaszach dzień. Dokładniej powiemy po zdjęciach z góry schodów.
Pracujemy w maskach i workujemy rzeczy na miejscu, bez przerzucania. Dzięki temu pył nie schodzi na klatkę i do mieszkania.
Obsługujemy Gdynię i okolice. Opisz co jest do zabrania, a podamy cenę od ręki i się jej trzymamy.
Zadzwoń: 505 692 090